Podstawową zasadę odpowiedzialności opartej na winie sprawcy szkody (dopuszczeniu się tzw. deliktu) normuje przepis art. 415 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym za szkodę odpowiada osoba, której zawinione zachowanie jest źródłem powstania tej szkody. Przy czym delikt (łac. delictum – czyn niedozwolony, błąd, przewinienie) może zostać popełniony zarówno poprzez działanie, jak i zaniechanie. Kodeks cywilny w przepisie art. 426 k.c. wprowadził granicę wiekową odpowiedzialności sprawcy szkody. Przepisów ów bowiem wyłącza odpowiedzialność osób małoletnich do lat 13 na zasadzie winy, z uwagi na to, że osobom w tym przedziale wiekowym winy przypisać nie można. Ograniczenie to jednak odnosi się tylko do odpowiedzialności na zasadzie winy, ale już nie do odpowiedzialności na zasadzie ryzyka (art. 433-436 k.c.) lub na zasadzie słuszności (art. 428 k.c.). Istotne jest przy tym, że granica 13 lat, o której mowa w art. 426 k.c., dotyczy chwili wyrządzenia szkody przez małoletniego. Zasada wyrażona w przepisie art. 426 k.c. nie oznacza jednak, że osoby małoletnie powyżej 13 lat, a więc w przedziale wiekowym 13-18 lat, mają pełną zdolność deliktową i odpowiadają za wyrządzoną szkodę tak samo jak osoby pełnoletnie. Po ukończeniu 13 lat przez małoletniego co do zasady bowiem może mu zostać przypisana wina, ale dozwolone jest to tylko wtedy, kiedy pozwala na to poziom jego rozwoju. Istotne jest tu bowiem osiągnięcie dostatecznego stopnia dojrzałości w zakresie rozeznania, swobodnej decyzji i jej wyrażania przez małoletniego. Przy czym okoliczność, iż małoletni sprawca szkody osiągnął taki stopień rozwoju psychofizycznego, że możliwe jest uznanie go za winnego, winna zostać wykazana przez poszkodowanego.
Istotne jest, że wyłączenie możliwości przypisania winy małoletniemu przed ukończeniem przez niego trzynastego roku życia, nie oznacza automatycznie obciążenie odpowiedzialnością za szkodę przez niego wyrządzoną jego rodziców, czy opiekunów. Za skody te bowiem odpowiedzialny jest tylko ten, kto z mocy ustawy, umowy albo faktycznego sprawowania stałej pieczy jest zobowiązany do nadzoru nad małoletnim i tylko wtedy, gdy nadzoru tego nie wykonywał starannie (art. 427 k.c.). W przepisie art. 427 k.c. uregulowano jeden z wypadków odpowiedzialności za cudze czyny, czyli odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez inną osobę. Jest to tzw. odpowiedzialność za winę w nadzorze (a zatem własne zachowanie się noszące znamiona winy nadzorującego) i cudzy czyn (zachowanie się osoby, która jest bezpośrednim sprawcą szkody). Odpowiedzialność osób wskazanych w tym przepisie znajdzie zastosowanie, jeżeli sprawcą szkody jest małoletni do lat 13, a także gdy nie zostanie wykazane, że małoletniemu sprawcy powyżej 13 lat nie może być w konkretnej sytuacji przypisana wina. Jeśli zaś małoletni powyżej 13 lat wyrządza szkodę, działając z rozeznaniem, to osoby, pod których nadzorem on się znajduje, nie mogą – obok małoletniego – odpowiadać na podstawie art. 427 k.c. (nie wyklucza to jednak ich odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 415 k.c.). Istotne jest, że odpowiedzialność osób zobowiązanych do nadzoru nie powstanie, jeśli czyn nieletniego sprawcy poddanego nadzorowi nie ma znamion czynu bezprawnego (nieletni jest np. „niepoczytalny”, działał w ramach obrony koniecznej lub w stanie wyższej konieczności). Odpowiedzialność z tytułu nadzoru może wynikać z trzech tytułów ustawy, umowy oraz jednostronnego podjęcia się stałego, faktycznego wykonywania pieczy, mimo braku obowiązku.
Jeśli chodzi o przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, to kreują one wyraźnie obowiązki nadzorcze rodziców, przysposabiających, opiekunów i kuratorów. Nadzór rodziców ma oczywisty związek z władzą rodzicielską, zgodnie bowiem z przepisem art. 95 § 1 k.r.i o., władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka i powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny (art. 95 § 3 k.r.i o.). Rodzice zgodnie z przepisem art. 96 k.r.i o. wychowują dziecko pozostające pod ich władzą rodzicielską i kierują nim. Działalność wychowawcza rodziców winna więc wpływać na zachowanie się dziecka, a w szczególności zapobiegać wyrządzaniu przez nich szkód osobom trzecim przez stosowanie – w ramach procesów wychowawczych – odpowiednich pouczeń, zaleceń, zakazów, czy sankcji. Okoliczności konkretnego przypadku będą decydować o tym, jak ocenić postępowanie rodziców, którzy tych środków w ogóle nie stosowali albo – mimo ich stosowania – okazały się one niewystarczające. Z reguły chodzi o ustalenie, czy rodzice uczynili wszystko, co było możliwe – w ramach ich obowiązków zawodowych, możliwości materialnych i rodzinnych – aby dziecku stworzyć odpowiednie warunki wychowawcze, możliwości kształcenia, spędzania wolnego czasu, czy interesowali się środowiskiem, w jakim dziecko się obraca itp. Istotne jest, że do nadzoru obowiązani są oboje rodzice, jeżeli przysługuje im władza rodzicielska (pozbawienie władzy rodzicielskiej wyłącza obowiązek nadzoru). Odpowiadają oni wówczas solidarnie wobec poszkodowanego. Zasady dotyczące nadzoru sprawowanego przez rodziców znajdują odpowiednie zastosowanie także do przysposabiającego, gdyż przez przysposobienie pełne powstaje między przysposabiającym, a przysposobionym taki stosunek, jak między rodzicami, a dziećmi (art. 121 § 1 k.r.i o.). Obowiązek nadzoru nad przysposobionym przejmuje przysposabiający także w przypadku przysposobienia niepełnego określonego w przepisie art. 124 § 1 k.r.i o. Ponadto na podstawie przepisu art. 427 k.c. odpowiadać może także opiekun i kurator (art.178 k.r.i o.), gdyż podobnie jak rodzice, sprawuje on pieczę nad osobą dziecka (art. 155 § 1 k.r.i o.). W razie powierzenia opieki rodzicom zastępczym (art. 146, 149 § 4 k.r.i o.), ponoszą oni solidarną odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez małoletniego. Przepis art. 427 k.c. do grona osób odpowiedzialnych za szkodę wyrządzoną przez małoletniego, zalicza także osoby wykonujące bez obowiązku ustawowego lub umownego, stałą pieczę nad sprawcą szkody. Osobami faktycznie wykonującymi nadzór wobec małoletnich, którzy nie ukończyli 13 lat, są często krewni (dziadkowie, starsze rodzeństwo itp.). W rachubę może także wchodzić np. nadzór sprawowany przez ojczyma (macochę), czy konkubenta.
Kodeks cywilny przewiduje jednak wyjątek od zasady, zgodnie z którą małoletni poniżej lat 13-stu nie ponosi odpowiedzialności za szkodę. Zgodnie bowiem z przepisem art. 428 k.c., gdy sprawca z powodu wieku nie jest odpowiedzialny za szkodę, a brak jest osób zobowiązanych do nadzoru albo gdy nie można od nich uzyskać naprawienia szkody, poszkodowany może żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody od samego sprawcy, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i sprawcy wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego. Małoletni odpowiada wówczas na zasadzie słuszności. Odpowiedzialność ta jednak znajdzie zastosowanie tylko w przypadkach wyraźnie w ustawie przewidzianych.
|
NUMER ARTUKUŁU KODEKSU CYWILNEGO |
TREŚĆ PRZEPISU KODEKSU CYWILNEGO |
|
art. 426
|
Małoletni, który nie ukończył lat trzynastu, nie ponosi odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę. |
|
art. 427 |
Kto z mocy ustawy lub umowy jest zobowiązany do nadzoru nad osobą, której z powodu wieku albo stanu psychicznego lub cielesnego winy poczytać nie można, ten obowiązany jest do naprawienia szkody wyrządzonej przez tę osobę, chyba że uczynił zadość obowiązkowi nadzoru albo że szkoda byłaby powstała także przy starannym wykonywaniu nadzoru. Przepis ten stosuje się również do osób wykonywających bez obowiązku ustawowego ani umownego stałą pieczę nad osobą, której z powodu wieku albo stanu psychicznego lub cielesnego winy poczytać nie można. |
|
art. 428 |
Gdy sprawca z powodu wieku albo stanu psychicznego lub cielesnego nie jest odpowiedzialny za szkodę, a brak jest osób zobowiązanych do nadzoru albo gdy nie można od nich uzyskać naprawienia szkody, poszkodowany może żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody od samego sprawcy, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i sprawcy, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego. |
